Polecamy

Aktualności
Wiadomości
Ciężkie czasy w Milwaukee: Harley-Davidson zapowiada redukcje pracowników
dzisiaj 10:47 0
reklama
|
|
sklep Ścigacz
Polecamy

Aktualności
Wiadomości
dzisiaj 10:47 0
|
|
sklep Ścigacz
Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarzeTak sobie myślę, że przede wszystkim to nam nie wypada komentować zachowania takiego mistrza i doświadczonego zawodnika jak VR46. Przede wszystkim mam na myśli oceny "zachował się jak dzieciak" itd. Możemy mieć różne odczucia, ale nikt z nas nie jest w stanie poczuć tych emocji, które mam Rossi w takiej sytuacji. Skoro sami nigdy nie będziemy mieli okazji być w takiej sytuacji, nie powinniśmy oceniać zachowania innych. Raczej należy przyjąć, że taki zawodnik tak się zachowuje w danej sytuacji. Sezon był świetny a Rossi na mokrych torach udowodnił jakie ma umiejętności.
OdpowiedzI tu się mylisz, prace Rossiego można oceniać tak samo jak pracę innych. Natomiast Pan Rossi jak na mistrza i doświadczonego zawodnika, faktycznie zachowuje się jak dzieciak. Od kogoś z jego dorobkiem oczekuje się szacunku do innych zawodników, zarówno na torze, jak i poza nim. Prawdziwego mistrza nie docenia się za to jak wygrywa, ale za to jak potrafi pogodzić się z porażką. Niestety Pan Rossi do tego jeszcze nie dorósł. Emocje są dokładnie takie same, jak wtedy gdy w zrobienie czegoś wkładasz wszystkie siły, ale Ci się nie udaje. Ale to nie jest powód, żeby innych mieszać z błotem.
Odpowiedz